Każdy wie, że nasze drogi ogólnie nie są OK. To naturalnie ulega zmianom, niby jest coraz lepiej, lecz i tak nie jest dobrze. Prawda jest taka, że polski kierowca ma sporo większe szanse na śmiertelny wypadek na szosie, niż np. Niemiec albo Norweg. Dlaczego? Cóż, najbardziej znaczącym winowajcą są drogi. Choć są coraz lepsze, to jednak wcale nie jest powiedziane, że są OK.
W końcu najlepsze drogi to te, które powodują, że nie musimy nerwowo patrzeć na samochody jadące w przeciwnym kierunku. Drogi ekspresowe są doskonałe, ale wiadomo, iż są wielkim wydatkiem. Choć oczywiście nie powinniśmy tak naprawdę wszystkiego zrzucać na stan krajowych dróg. Fakty są takie, że w końcu w większości przypadków za wypadki odpowiadają kierowcy. I nawet nie chodzi o zaśnięcie za kółkiem czy popełnienie okropnego błędu – najzwyczajniej w świecie masa kierowców porusza się po spożyciu alkoholu, zbyt szybko jedzie czy wyprzedza na tak zwanego trzeciego. Podsumowując – choć drogi w Polsce muszą być lepszej jakości, to wcale nie jest powiedziane, że wyłącznie one są głównym złem.
źródło: blegal.pl, http://e-lasy.com.pl, http://www.pho-bos.pl, www.polyesteryacht.com.pl

Inne wpisy:

Categories: Motoryzacja

Comments are closed.

  • RSS
  • Delicious
  • Digg
  • Facebook
  • Twitter
  • Linkedin

Ciekawe Wpisy:

parkettboden

Jadalnia jest bardzo dobrym miejscem, żeby móc nieco ...